Strona Główna > Katolicki savoir-vivre > Droga na miejsce

Droga na miejsce

Droga na miejsce - weszliśmy już do świątyni, przeżegnaliśmy się wodą święconą i przyklęknęliśmy. Teraz trzeba dojść na miejsce modlitwy. Do ławki powinniśmy iść spokojnie, bez biegania, bez walki o miejsce. Nie trzeba się rozglądać i sprawdzać kto przyszedł. Idziemy, mając coraz większą świadomość tego, że Jezus jest przy nas, że na nas patrzy,, że On wychodzi nam na spotkanie.

Dlatego też nir podchodzimy do znajomych i nie rozmawiamy. Oczywiście nie udajemy, że nas nie ma, że to nie my, że nie widzimy nikogo - nie trzeba uciekać wzrokiem przed spojrzeniem znajomego, zwłaszcza że gdy odwrócimy głowę, możemy skrzyżować spojrzenie z innym znajomym. Przecież wszyscy - i my, i nasi znajomi - przyszliśmy tu do Jezusa, a nie na prywatną pogawędkę, którą możemy sobie uciąć po wyjściu ze świątyni.

Rzeczą zupełnie oczywistą dla wszystkich powinno być to, że nigdy nie rozmawiamy podczas sprawowania liturgii. Poza liturgią, gdy kościele nie jest sprawowane żadne nabożeństwo, czy ludzie mogą ze sobą rozmawiać ? Otóż trzeba pamiętać, że świątynia to nie jest kawiarnia ani park, więc jeśli ludzie potrzebują dialogu, to powinni umówić się w innym miejscu.

Kultura i szacunek wobec Boga wymaga tego, by w Jego obecności, gdy nie zwracamy się bezpośrednio do Niego, mówić jedynie to, co jest konieczne.

Gdy dojdziemy do ławki, nie powtarzamy gestów, które wcześniej wykonaliśmy: nie kreślimy znaku krzyża, nie przyklękamy, nie robimy żadnego skłonu. Najzwyczajniej w świecie zajmujemy miejsce, przyjmujemy właściwą pozycję (siedzącą, stojącą lub klęczącą) i poprzez modlitwę przygotowujemy się do udziału w liturgii.

 

Parafia Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Olecku - Diecezja Ełcka